Wielu pacjentek z okolic Wallington i Garfield pyta mnie, czy powiększanie ust musi boleć i czy zawsze wygląda sztucznie. Odpowiedź brzmi: nie, jeśli zabieg wykonuje doświadczony lekarz, a nie przypadkowa osoba. Kluczem jest umiar i technika.
Kwas czy Botox? Czego potrzebujesz?
Często mylicie te dwa pojęcia. Wyjaśnijmy to raz na zawsze:
- Kwas hialuronowy (wypełniacz): Służy do nadawania objętości i konturu. To on “robi” usta.
- Botox (toksyna): Służy do relaksacji mięśni. Może być użyty do tzw. “Lip Flip”, czyli delikatnego wywinięcia wargi bez dodawania jej objętości.
5 zasad bezpiecznego zabiegu
- Sprawdź lekarza: Wstrzykiwanie to procedura medyczna.
- Zacznij od mniej: Zawsze można dołożyć preparatu
- Unikaj alkoholu: Na 24h przed zabiegiem, by zmniejszyć ryzyko siniaków.
- Zrozum anatomię: Każde usta są inne, nie kopiuj zdjęć z Instagrama 1:1.
- Cena czyni cuda? Nie zawsze: Podejrzanie tanie oferty mogą oznaczać podrabiane preparaty.

