Właściciel domu ubezpiecza budynek, dobytek i odpowiedzialność cywilną; właściciel mieszkania w condo lub co-op — wnętrze lokalu i rzeczy, bo budynek chroni polisa wspólnoty; najemca — swoje rzeczy i odpowiedzialność. Żadna z tych polis zwykle nie obejmuje powodzi, która wymaga osobnego ubezpieczenia.
W Nowym Jorku Polonia mieszka na bardzo różne sposoby: w domach jedno- i dwurodzinnych na Staten Island, w mieszkaniach własnościowych w budynkach condo i co-op, w wynajmowanych lokalach w Brooklynie i Queens. Każda z tych sytuacji oznacza inny zakres odpowiedzialności za szkody, a więc inną polisę. Nieporozumienia biorą się najczęściej stąd, że ktoś zakłada, iż „budynek jest ubezpieczony”, a więc i jego rzeczy są bezpieczne. Tymczasem polisa właściciela budynku czy wspólnoty mieszkaniowej zwykle nie obejmuje dobytku lokatora.
W tym poradniku porównujemy trzy podstawowe rodzaje ochrony mieszkaniowej, wskazujemy szkody, których standardowe polisy zazwyczaj nie pokrywają, i wyjaśniamy, jak ustalić wartość mienia, żeby w razie szkody odszkodowanie wystarczyło na odbudowę i zakup rzeczy. Nie podajemy cen — składka zawsze wynika z indywidualnej wyceny konkretnego budynku i zakresu.
Czym różni się polisa domu, mieszkania w condo lub co-op i polisa najemcy?
Polisa właściciela domu (homeowners) to najszerszy wariant. Obejmuje zwykle sam budynek i trwałe elementy, takie jak dach, instalacje czy zabudowy, a także budynki towarzyszące — garaż lub szopę — oraz rzeczy osobiste domowników. Ważną częścią jest odpowiedzialność cywilna, czyli ochrona na wypadek, gdy ktoś dozna obrażeń na Państwa posesji, oraz koszty dodatkowego zakwaterowania, jeśli dom nie nadaje się do zamieszkania po szkodzie. Przy domu na kredyt hipoteczny bank zwykle wymaga takiej polisy.
W budynkach condo i co-op konstrukcję i części wspólne chroni polisa zbiorcza wspólnoty lub spółdzielni (master policy). Właściciel lokalu ubezpiecza natomiast to, co zaczyna się „od ścian do środka”: wykończenie, podłogi, kuchnię, łazienkę, ulepszenia, które sam wykonał, oraz swoje rzeczy i odpowiedzialność. Zakres podziału między polisą wspólnoty a polisą właściciela zależy od dokumentów budynku, dlatego przed wyceną warto je przejrzeć — różnice między budynkami bywają duże.
Najemca nie ubezpiecza budynku, ale ma do ochrony dużo więcej, niż mu się wydaje: meble, elektronikę, ubrania, rowery, sprzęt kuchenny. Polisa najemcy (renters) obejmuje zwykle te rzeczy, odpowiedzialność cywilną — na przykład gdy woda z Państwa lokalu zaleje mieszkanie sąsiada poniżej — oraz koszty tymczasowego mieszkania po pożarze czy innej szkodzie. Polisa właściciela kamienicy nie pokrywa rzeczy lokatora, a coraz więcej właścicieli wymaga od najemców własnego ubezpieczenia.
Niezależnie od rodzaju polisy ważna jest odpowiedzialność cywilna. Gość, który poślizgnie się na oblodzonych schodach przed domem, albo pękający wąż od pralki, który zaleje lokal poniżej, to w Nowym Jorku codzienne sytuacje. Limit odpowiedzialności powinien odpowiadać temu, co Państwo posiadają i co mogłoby zostać zagrożone w razie roszczenia.
Od czego zależy składka i jak wycenić wartość mienia?
Na wysokość składki wpływa przede wszystkim budynek: wiek, konstrukcja, stan dachu i instalacji, ogrzewanie, zabezpieczenia przeciwpożarowe i przeciwwłamaniowe, a także lokalizacja — odległość od wybrzeża, strefa powodziowa, historia szkód w okolicy. Znaczenie mają również wybrane limity, udział własny (deductible) oraz historia szkód samego ubezpieczonego. W budynkach przy wybrzeżu polisy mogą mieć osobne zasady udziału własnego przy szkodach huraganowych.
Kluczowe pytanie brzmi: na jaką kwotę ubezpieczyć budynek i rzeczy? Przy budynku liczy się koszt jego odbudowy, a nie cena rynkowa domu czy działki — w Nowym Jorku to dwie zupełnie różne wartości. Przy rzeczach ważne jest, czy polisa wypłaca koszt odtworzenia nowej rzeczy (replacement cost), czy wartość rzeczywistą z uwzględnieniem zużycia (actual cash value). Druga opcja bywa tańsza, ale przy kilkuletnich meblach i sprzęcie odszkodowanie potrafi rozczarować.
Praktyczna rada: spis dobytku. Wystarczy przejść z telefonem przez dom lub mieszkanie, nagrać pokoje i otwarte szafy, sfotografować sprzęt z numerami seryjnymi i zachować paragony droższych rzeczy. Biżuteria, sprzęt fotograficzny czy kolekcje mają często w standardowej polisie niskie podlimity, więc przy cenniejszych przedmiotach należy zapytać o dodatkową ochronę.
Wycena po polsku, bez zobowiązań — prosimy zadzwonić: 718-273-2000.
Powódź, zalanie i realia Staten Island — co zwykle nie jest w polisie?
Najważniejszy wyjątek dotyczy powodzi. Jak podaje miasto Nowy Jork, szkody powodziowe nie są objęte polisami właścicieli ani najemców; ubezpieczenie od powodzi kupuje się osobno, najczęściej w federalnym programie NFIP prowadzonym przez FEMA. Mogą je kupić wszyscy mieszkańcy miasta, także najemcy, którzy ubezpieczają w ten sposób swoje rzeczy. National Weather Service przypomina, że polisa powodziowa zaczyna zwykle obowiązywać dopiero po 30 dniach — nie da się jej kupić „w ostatniej chwili” przed burzą.
Na Staten Island ten temat zna wiele rodzin, zwłaszcza po huraganie Sandy w 2012 roku, kiedy woda zalała domy wzdłuż wschodniego i południowego wybrzeża wyspy. Ryzyko nie dotyczy jednak tylko domów przy plaży: intensywne ulewy w całym mieście zalewają piwnice i mieszkania na parterze także w Brooklynie czy Queens. Osobną sprawą jest cofnięcie się ścieków z kanalizacji, które w standardowych polisach często wymaga dodatkowego rozszerzenia.
Wiele domów na Staten Island to budynki dwurodzinne, w których właściciel wynajmuje jedno piętro. To istotna informacja dla ubezpieczyciela — wynajem zmienia zakres ryzyka i odpowiedzialności, więc trzeba go zgłosić przy wycenie, a najemcę zachęcić do własnej polisy. Przy okazji przeglądu ochrony domu dobrze jest sprawdzić także polisy samochodowe rodziny, o których piszemy w poradniku co obejmuje ubezpieczenie samochodu w Nowym Jorku.
Jak przygotować się do rozmowy w agencji Tomasza (Thomasa K.) Kowalskiego
Agencja przygotowuje wyceny ubezpieczeń domu i mieszkania po polsku, angielsku i hiszpańsku. Przed rozmową dobrze mieć:
- Podstawowe dane budynku — adres, rok budowy, rodzaj konstrukcji, liczbę kondygnacji i lokali, rodzaj ogrzewania oraz informacje o ostatnich remontach dachu, instalacji elektrycznej i hydraulicznej.
- Obecną polisę (stronę podsumowania polisy, tzw. declarations page) — z limitami, udziałem własnym i datą odnowienia. Pozwala porównać zakres i uniknąć przerwy w ochronie, a przy kredycie hipotecznym zawiera też dane banku.
- Dokumenty wspólnoty lub spółdzielni — przy condo i co-op informację o zakresie polisy zbiorczej budynku. To ona wyznacza, od którego miejsca zaczyna się Państwa odpowiedzialność.
- Spis i szacunkową wartość rzeczy — nagranie lub zdjęcia pomieszczeń, lista droższych przedmiotów, informacja o biżuterii i sprzęcie, który może wymagać dodatkowej ochrony.
- Historię szkód i informację o wynajmie — szkody z ostatnich lat, ewentualne zalania piwnicy oraz to, czy część domu jest wynajmowana. Rzetelne dane od początku oznaczają mniej niespodzianek przy szkodzie.
Agencja działa na Staten Island i obsługuje właścicieli domów, mieszkań i najemców po polsku — zapraszamy do profilu agencji z danymi kontaktowymi.
Najczęstsze błędy przy ubezpieczeniu mieszkania
Pierwszy błąd to brak polisy najemcy, „bo przecież właściciel ma ubezpieczenie”. Drugi — ubezpieczenie domu na kwotę równą cenie zakupu zamiast kosztu odbudowy, co przy dużej szkodzie może oznaczać niedoubezpieczenie. Trzeci — odkładanie decyzji o ubezpieczeniu od powodzi do czasu ostrzeżeń pogodowych, kiedy okres oczekiwania sprawia, że na tę burzę jest już za późno.
Częstym przeoczeniem jest też brak aktualizacji polisy po remoncie: nowa kuchnia, wykończona piwnica czy dobudowa podnoszą wartość, której stara polisa może nie uwzględniać. Przegląd zakresu raz w roku, przy odnowieniu, pozwala tego uniknąć.
Kłopoty pojawiają się także przy samym zgłaszaniu szkody. Przed sprzątaniem i wyrzucaniem zniszczonych rzeczy trzeba je sfotografować, a przy zalaniu — zapobiec dalszym szkodom, na przykład zakręcając wodę i osuszając pomieszczenie. Szybkie zgłoszenie, zdjęcia i zachowane rachunki za naprawy awaryjne to podstawa sprawnej likwidacji szkody przez ubezpieczyciela.
Dobrze dobrana polisa mieszkaniowa odpowiada na proste pytanie: czy po pożarze, kradzieży albo zalaniu będą Państwo w stanie odbudować dom i odkupić rzeczy bez sięgania po oszczędności życia. Różnice między polisą domu, lokalu w condo i najemcy są istotne, a wyjątki — zwłaszcza powódź — wymagają osobnej decyzji.
Rozmowa z agentem, który zna realia Staten Island i mówi po polsku, pozwala spokojnie przejść przez wszystkie te kwestie. Zapraszamy do rozmowy o ubezpieczeniu domu lub mieszkania z agencją Tomasza Kowalskiego: 718-273-2000.
Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady ubezpieczeniowej ani prawnej. Zakres ochrony, wyłączenia i składki zależą od konkretnej polisy i budynku — każda sprawa wymaga indywidualnej oceny, w sprawie swojej sytuacji zapraszamy do kontaktu z agencją Tomasza Kowalskiego.
Allstate® jest zastrzeżonym znakiem towarowym Allstate Insurance Company. Polish Pages i Poland.us nie są powiązane z Allstate Insurance Company ani przez nią rekomendowane.




