Otwiera się w nowej karcie

Telefon w tej sprawie wykonuje zwykle jedna z dwóch osób. Właściciel firmy remontowej z Maspeth, który od lat polega na tym samym brygadziście i nie wyobraża sobie bez niego sezonu. Albo pracownik, który usłyszał od szefa „załatwimy ci zieloną kartę” i nie bardzo wie, co to w praktyce oznacza. Obie strony mają wspólny cel, ale w procedurze odgrywają zupełnie inne role.

Prawo imigracyjne nazywa tę drogę imigracją opartą na zatrudnieniu (employment-based immigration). To prawo federalne, więc te same zasady obowiązują na Manhattanie, w New Jersey i w Chicago. Liczba zielonych kart w tych kategoriach jest co roku ograniczona, dlatego wybór właściwej kategorii i kolejność kroków mają realne znaczenie. Poniżej opisujemy procedurę ogólnie — szczegóły zawsze zależą od konkretnej oferty pracy i historii imigracyjnej.

Jakie kategorie obejmuje imigracja zarobkowa?

USCIS dzieli zielone karty przez pracę na pięć kategorii preferencyjnych. EB-1 dotyczy osób o wybitnych zdolnościach w nauce, sztuce, edukacji, biznesie lub sporcie, wybitnych profesorów i naukowców oraz części menedżerów i dyrektorów firm międzynarodowych. EB-2 obejmuje przedstawicieli zawodów z wyższym stopniem naukowym (advanced degree) oraz osoby o wyjątkowych zdolnościach. EB-3 to specjaliści, wykwalifikowani pracownicy i tzw. pozostali pracownicy (other workers).

EB-4 to kategoria imigrantów specjalnych — należą do niej m.in. niektórzy pracownicy religijni i emerytowani pracownicy organizacji międzynarodowych. EB-5 przeznaczona jest dla inwestorów, którzy lokują kapitał w nowym przedsięwzięciu tworzącym miejsca pracy w USA. Wymagane kwoty inwestycji zmieniały się w ostatnich latach, więc aktualne progi trzeba sprawdzać bezpośrednio w USCIS. Opis wszystkich pięciu kategorii zawiera strona USCIS dla pracowników stałych (Permanent Workers).

Od kategorii zależy, czy potrzebna jest oferta pracy i certyfikacja. Według USCIS certyfikacji pracy nie wymagają EB-1, EB-4 i EB-5, w EB-2 można jej uniknąć przy tzw. National Interest Waiver, a w EB-3 co do zasady jest obowiązkowa. Osoba o wybitnych zdolnościach (EB-1A) może złożyć petycję samodzielnie, bez pracodawcy-sponsora.

Imigracja zarobkowa to zresztą nie tylko zielone karty. Część osób zaczyna od czasowej wizy pracowniczej typu L, O, P lub E — te ścieżki opisujemy w poradniku o wizach nieimigracyjnych. Wiza H-1B dla zawodów specjalistycznych ma swoje odrębne zasady i osobny poradnik o H-1B.

Jak przebiega procedura krok po kroku?

W kategoriach wymagających certyfikacji pierwszym krokiem jest PERM, czyli certyfikacja pracy w Departamencie Pracy (Department of Labor, DOL). Pracodawca składa wniosek na formularzu ETA-9089. Urząd ma potwierdzić, że brakuje pracowników w USA zdolnych, chętnych i wykwalifikowanych do objęcia tego stanowiska, a zatrudnienie cudzoziemca nie pogorszy płac i warunków pracy osób na podobnych stanowiskach.

Ważna informacja dla pracowników: według Departamentu Pracy złożenie wniosku jest obowiązkiem pracodawcy, a nie pracownika. Przed wnioskiem ustala się m.in. obowiązującą stawkę wynagrodzenia dla danego stanowiska (prevailing wage), a firma przeprowadza wymaganą rekrutację na rynku amerykańskim. Dopiero zatwierdzona certyfikacja otwiera drogę do kolejnego etapu.

Drugim krokiem jest petycja I-140 (Immigrant Petition for Alien Worker) składana w USCIS. Pracodawca wykazuje w niej, że pracownik spełnia wymagania stanowiska i kategorii, a firma jest w stanie wypłacać oferowane wynagrodzenie. Data złożenia wniosku o certyfikację — a gdy certyfikacja nie jest wymagana, data złożenia petycji — staje się zwykle tzw. datą priorytetową, czyli miejscem w kolejce.

Trzeci krok zależy od tego, gdzie przebywa pracownik. Gdy numer wizowy jest dostępny według comiesięcznego Visa Bulletin Departamentu Stanu, osoba legalnie przebywająca w USA może w części sytuacji złożyć wniosek o zmianę statusu (formularz I-485). Osoba za granicą przechodzi procedurę konsularną i po otrzymaniu wizy imigracyjnej wjeżdża do USA już jako stały rezydent — sponsorowanie z zagranicy jest możliwe bez wcześniejszej pracy dla danego pracodawcy.

Od czego zależą koszty i czas oczekiwania?

Na łączny koszt składają się opłaty urzędowe, wydatki związane z rekrutacją przy PERM oraz honorarium prawnika. Opłaty USCIS się zmieniają, dlatego nie podajemy kwot — aktualną tabelę i kalkulator opłat urząd publikuje na uscis.gov. To, które koszty musi ponieść pracodawca, regulują przepisy Departamentu Pracy, i ten temat warto wyjaśnić na samym początku współpracy.

Czas oczekiwania zależy przede wszystkim od kategorii i kraju urodzenia pracownika. Dostępność numerów wizowych pokazuje Visa Bulletin: w części kategorii kolejka przesuwa się sprawnie, w innych stoi miesiącami. Do tego dochodzi czas rozpatrywania wniosków w DOL i USCIS, który również się zmienia. Krótko mówiąc, nikt odpowiedzialny nie poda z góry daty odbioru zielonej karty.

Na koszt i czas wpływa też jakość pierwszego wniosku. Nieprecyzyjny opis stanowiska, niespójność między ofertą a doświadczeniem pracownika albo brak dokumentów finansowych firmy mogą skończyć się wezwaniem do uzupełnienia dowodów (Request for Evidence) lub odmową. Każda taka runda to kolejne tygodnie i dodatkowa praca po obu stronach.

Rozmowę o kategorii i kolejnych krokach można umówić po polsku: 212-227-8020

Sponsorowanie w polonijnych firmach Nowego Jorku i New Jersey

Wśród Polonii pytania o sponsorowanie pojawiają się m.in. w rodzinnych firmach budowlanych i remontowych na Greenpoincie i w Ridgewood, w gastronomii, w opiece domowej czy w firmach transportowych po drugiej stronie rzeki Hudson. To często zgrane zespoły, w których właściciel zna pracownika od lat i chce go zatrzymać na dłużej.

Mała firma ma jednak te same obowiązki co duża korporacja. Musi wykazać zdolność do wypłacania oferowanego wynagrodzenia, przejść wymagane etapy certyfikacji i trzymać się opisu stanowiska. Dla właściciela, który prowadzi papiery „po swojemu”, przygotowanie dokumentacji finansowej bywa najtrudniejszą częścią. I tu zaczynają się schody.

Druga realna kwestia to historia imigracyjna pracownika. Osoba, która w przeszłości przekroczyła dozwolony okres pobytu lub pracowała bez zezwolenia, może napotkać przeszkody na etapie zmiany statusu albo wizy konsularnej. Wtedy trzeba ocenić, czy i jakie odstąpienie od niedopuszczalności (waiver) wchodzi w grę, zanim pracodawca zainwestuje czas w certyfikację.

Jest też kwestia dokumentów z Polski. Doświadczenie zawodowe potwierdza się zaświadczeniami od byłych pracodawców, a dyplomy i zaświadczenia w języku polskim wymagają tłumaczenia na angielski. Rozmowa po polsku ułatwia wyjaśnienie, jak naprawdę wyglądał zakres obowiązków w poprzedniej pracy — a to bywa później podstawą całej petycji.

Jak wygląda współpraca z kancelarią John Nicelli & Associates?

  1. Doświadczenie w prawie imigracyjnym. Imigracja zarobkowa łączy procedury Departamentu Pracy i USCIS. Mec. John A. Nicelli zajmuje się prawem imigracyjnym od ponad 30 lat, a kancelaria obsługuje klientów od 1985 roku. Na pierwszą rozmowę warto przyjść z ofertą pracy i opisem stanowiska.
  2. Rozmowa w zrozumiałym języku. Szczegóły zatrudnienia, wykształcenia i dawnych pobytów łatwiej przekazać w języku, w którym myślimy. Kancelaria prowadzi konsultacje po polsku, angielsku, hiszpańsku i portugalsku, co zmniejsza ryzyko nieporozumień przy opisie stanowiska i doświadczenia.
  3. Bieżąca znajomość przepisów. Zasady, formularze i opłaty w imigracji zmieniają się regularnie. Mec. Nicelli od ponad 30 lat należy do AILA, czyli Amerykańskiego Stowarzyszenia Prawników Imigracyjnych.
  4. Wygodne formy konsultacji. Pracodawca prowadzący firmę i pracownik na budowie rzadko mają wolne przedpołudnie. Kancelaria prowadzi konsultacje osobiście, telefonicznie lub przez wideokonferencję, co ułatwia przejście przez kolejne etapy.
  5. Indywidualna ocena zamiast obietnic. Kategorię dobiera się dopiero po analizie dokumentów i historii pracownika. Nikt nie może z góry zagwarantować terminu ani wyniku, dlatego na rozmowę warto przygotować dyplomy, świadectwa pracy i dokumenty wcześniejszych pobytów w USA.

Więcej o kancelarii John Nicelli & Associates — sprawdź profil kancelarii i pełny zakres spraw imigracyjnych.

Typowe błędy i co zrobić po odmowie petycji

Pierwszy błąd to traktowanie ustnej obietnicy jak rozpoczętej procedury. Dopóki nie ma złożonego wniosku o certyfikację lub petycji, nie ma też daty priorytetowej. Drugi to opis stanowiska „na wyrost”, który nie zgadza się z tym, co pracownik faktycznie robi, albo z jego udokumentowanym doświadczeniem. Trzeci — odkładanie zbierania zaświadczeń z Polski na ostatnią chwilę.

Brzmi znajomo? Pracownik w połowie procedury dostaje lepszą ofertę i zmienia pracę, a dopiero potem pyta, co z jego sprawą. Zmiana pracodawcy lub stanowiska może wpłynąć na certyfikację i petycję, dlatego taką decyzję lepiej omówić z kancelarią John Nicelli & Associates przed podpisaniem nowej umowy. To samo dotyczy pracodawcy, który planuje sprzedaż lub przekształcenie firmy.

Odmowa petycji I-140 nie zawsze kończy sprawę. USCIS zwykle wskazuje w decyzji powody odmowy. Jeśli problem da się naprawić, pracodawca może złożyć nową petycję z poprawkami, a formalne odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie składa się na formularzu I-290B w krótkim terminie liczonym od decyzji. Wybór drogi zależy od przyczyny odmowy i warto go podjąć szybko.

Zielona karta przez pracę to proces dla cierpliwych, w którym pracodawca i pracownik grają do jednej bramki. Im staranniej przygotowany pierwszy wniosek, tym mniej niespodzianek na kolejnych etapach — i tym mniejsza szansa, że lata pracy na rzecz firmy nie przełożą się na stały status.

Przed pierwszą rozmową warto zebrać ofertę pracy lub opis stanowiska, CV z pełną historią zatrudnienia, dyplomy i zaświadczenia o doświadczeniu (z tłumaczeniem), paszport oraz dokumenty dotychczasowego pobytu w USA. Zakres spraw prowadzonych przez kancelarię opisuje jej strona o imigracji zarobkowej.

Rozmowę z kancelarią John Nicelli & Associates o Państwa sytuacji można umówić pod numerem: 212-227-8020

Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny — w sprawie swojej sytuacji zapraszamy do kontaktu z kancelarią John Nicelli & Associates. Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej; wcześniejsze wyniki nie gwarantują podobnego rozstrzygnięcia. Attorney advertising.

Artykuł sponsorowany

Więcej od tego autora

John Nicelli & Associates

New York, NY

  • Zweryfikowany
  • Us
    EN
  • Pl
    PL
  • Es
    ES
  • Pt
    PT
    Wyślij email
    Branże
    Profil firmy